tipsy-sandra Tipsy żelowe Gliwice;)

ZOFIA - to imię pochodzi z języka greckiego, a oznacza mądrość. Osoba o tym imieniu w zasadzie odpowiada tym zaletom, jest bowiem rozsądną, pracowitą, mądrą i uczciwą kobietą.

W niektórych krajach istnieje męski odpowiednik imienia Zofia: w Bułgarii Sofko, w Danii i Norwegii Sofus lub Sophus. W niektórych krajach nadaje się również formę Sonia, będącą odpowiednikiem polskiego zdrobnienia "Zosia".

Zofia imieniny obchodzi: 15 maja i 30 września.

W innych językach:
język angielski Sophie, Sophia, Sophy
język białoruski Sofija, Sachveja, Zosja
język bułgarski Sofija, Sofka
język czeski Ĺ˝ofie, Sofie, Soňa
język duński Sofia, Sofie, Sophia, Soffy
język fiński Sohvi
język francuski Sophie
język hiszpański Sofia
język holenderski Sofia, Sofie, Sophia, Sonja
język litewski Sofija, Zofija, Zopija, ZosĂŠ
język łaciński Sophia
język macedoński Sofija, Sofa, Sofijana
język niemiecki Sophia, Sophie
język norweski Sofia, Sofie, Sonni
język portugalski Sofia
język rosyjski Софья, София
język rumuński Sofia
język serbsko-chorwacki Sofija, Sofka
język słowacki Ĺ˝ofia, Soňa
język słoweński Zofija, Zofka
język szwedzki Sofia, Sophia
język ukraiński Sofija
język węgierski Zsófia, Szonja
język włoski Sofia, Sophia

Mdła trochę.Ale nie najgorsza. I mam pytanie:ten kto śpiewa to jest kobieta czy facet?? Mi bardziej faceta przypomina. Niby się nazywa Marija... ale może w Serbii to imię męskie... nie wiem...

Trudno jest uszeregować wszystkie 39 piosenek, zwłaszcza te słabsze na dalszych miejscach... Ale spróbujmy, z małymi uzasadnieniami:

1. FINLANDIA - bardzo lubię karelski folk, ten sposób śpiewania, te wokale (znane zresztą z innego zespołu). Mój osobisty faworyt, chociaż pewnie nawet do finału nie wejdą. Ale dla mnie RZĄDZĄ!
2. SERBIA - fajne, dynamiczne połączenie ludowych i nowocześniejszych brzmień.
3. SŁOWACJA - bardzo dobra propozycja od naszych południowych sąsiadów. Taka świeża i zwiewna ta piosenka. Podobnie jak w przypadku serbskiej propozycji podoba mi się połączenie elementów ludowych i nowoczesnych. No i piosenka opiewa bardzo ładny region.
4. LITWA - na dużym luzie i z elementami muzyki, którą nieczęsto na Eurowizji się spotyka. Jak dla mnie bardzo pro, ale też pewnie nie wejdzie do finału...
5. GRECJA - wysoko, bo nogi się rwą do tańca. Lepsze niż greckie propozycje z ostatnich lat...
6. ROSJA - podobnie jak w przypadku Litwy, na luzie i trochę ciekawsze granie niż zwyczajna, eurowizyjna sztampa.
7. NIEMCY - najlepsza propozycja z tzw. "Wielkiej Czwórki". Ciekawy wokal, dynamiczna kompozycja, może zaskoczyć.
8. SZWECJA - wreszcie Szwedzi wysłali jakąś ciekawą piosenkę. Ładna ballada, urzekający głos, podoba mi się ta gitara w tle.
9. BOŚNIA I HERCEGOWINA - rockowo i ciekawie. Bośniacy trzymają poziom i nie wysyłają chłamu.
10. AZERBEJDŻAN - mocny wokal, ładny głos. Piosenka Szwedki nieco lepsza, ale i Azerka daje radę.
11. UKRAINA - mam ambiwalentne uczucia co do tej piosenki. W sumie wszystko jest niby OK, ale czegoś jej brakuje. Nie ma tego jaja, tego kopa, tego polotu, jak w przypadku wyżej ocenionych.
12. RUMUNIA - najlepsza z disko-propozycji tegorocznej Eurowizji. Ale mimo wszystko nie dość dobra, aby podbić kontynent i moje serce.
13. BYŁA JUGOSŁOWIAŃSKA REPUBLIKA MACEDONII - nie pamiętam, kiedy oceniłem Macedonię tak wysoko. Zwykle mnie od ich propozycji odrzucało, a tym razem nawet daję radę tego słuchać. Ale bez punktów i bez finału dla Macedonii (chyba że głosowanie regionalne im załatwi wjazd do finału).
14. TURCJA - niczego sobie propozycja, ale z rockowych klimatów bardziej spodobała mi się Bośnia i Hercegowina. Do finału wejdą, bo diaspora turecka zagłosuje. I pewnie skończą w pierwszej dziesiątce. Dla mnie jednak tylko druga dziesiątka.
15. ESTONIA - przepraszam, ale mnie w tej piosence pobrzmiewało coś z klimatów późnego Depeche Mode. Ciekawe, ale nie dość wpadające w ucho.
16. SŁOWENIA - kabaretowe i fajne. Wiele będzie zależało od występu scenicznego. Mogą sobie zapewnić nim finał, chociaż moda i wzięcie na kabaretowe propozycje chyba już minęło...
17. FRANCJA - świata tym nie podbiją, ale wpada w ucho i trochę rusza nogi.
18. MOŁDOWA - trochę słabsze disko niż rumuńskie, ale jeszcze trzyma poziom.
19. ŁOTWA - podobnie jak z Ukrainą. Coś w sobie ta piosenka ma, ale... za mało, żeby być wyżej. Ciekawy wokal.
20. HISZPANIA - takie sobie, plumkanie. Szału nie ma, choć na tle innych hiszpańskich propozycji z ostatnich lat, ta jest niezła.
21. ISLANDIA - Hera BjĂśrk kojarzy się z BjĂśrk, ale muzycznie to jak mrówka przy słoniu. Disko z Islandii mnie nie przekona chyba nigdy. Lepiej niech wysyłają utwory Johanno-podobne.
22. BUŁGARIA - takie sobie disko. Jednym uchem wlatuje, drugim wylatuje.
23. POLSKA - no przepraszam, pomysł na piosenkę dobry, ale wykonanie spaprane, bo chórki zagłuszają wokalistę, a wokalista chórki. Serbowie w nieco podobnej konwencji wypadają 22 razy lepiej.
24. CHORWACJA - słabe. Zwykle lubię chorwackie propozycje, ale ta przelaciała mi koło ucha.
25. IRLANDIA - taka sobie balladka, nic szczególnego. Irlandczycy mogliby sobie przypomnieć, że mają genialną muzykę ludową i coś w tym klimacie wysłać, zamiast kolejnej nudziary.
26. MALTA - po pierwszych taktach myślałem, że to nawet gorsze niż Chiara. Potem jest nieco lepiej, ale i tak słabo. I nudno. Zieeew.
27. SZWAJCARIA - mdłe. W zasadzie tylko francuski język uratował tę piosenkę w moich uszach.
28. PORTUGALIA - bez finału, bo nudne.
29. BELGIA - nie przekonują mnie takie słabe, mięciutkie, męskie wokale.
30. ARMENIA - sam nie wiem, czemu. Ale nie podeszła mi ta piosenka. Bez jaja.
31. ALBANIA - nie.
32. GRUZJA - bez historii. I do tego jeszcze nie mogą się zdecydować, jak pisać imię wokalistki: Sopho czy Sofia.
33. HOLANDIA - jeśli to w konwencji kabaretowej będzie zaśpiewane na żywo, to dałbym więcej punktów... Ale jak na poważnie, to... Wieś tańczy i śpiewa, szalali szalala. Holendrzy nic interesującego od 1997 roku chyba nie przysłali. Może by wzięli roczny urlop?

Najsłabsze piosenki skomentowałem już w innym wątku...
34. NORWEGIA - piosenka wywołuje we mnie myśli samobójcze.
35. IZRAEL - to ma być faworyt Eurowizji? Ofra Haza się w grobie przewraca...
36. DANIA - mdłe i niestrawne.
37. BIAŁORUŚ - słodkie. Za słodkie. Błee...
38. CYPR - mdłe i bez wyrazu. Cypr strasznego gniota wysłał w tym roku w porównaniu do ubiegłych lat...
39. WIELKA BRYTANIA - za zgłoszenie tego czegoś powinni im odebrać automatyczne miejsce w finale.


Trudno jest uszeregować wszystkie 39 piosenek, zwłaszcza te słabsze na dalszych miejscach... Ale spróbujmy, z małymi uzasadnieniami:

1. FINLANDIA - bardzo lubię karelski folk, ten sposób śpiewania, te wokale (znane zresztą z innego zespołu). Mój osobisty faworyt, chociaż pewnie nawet do finału nie wejdą. Ale dla mnie RZĄDZĄ!
2. SERBIA - fajne, dynamiczne połączenie ludowych i nowocześniejszych brzmień.
3. SŁOWACJA - bardzo dobra propozycja od naszych południowych sąsiadów. Taka świeża i zwiewna ta piosenka. Podobnie jak w przypadku serbskiej propozycji podoba mi się połączenie elementów ludowych i nowoczesnych. No i piosenka opiewa bardzo ładny region.
4. LITWA - na dużym luzie i z elementami muzyki, którą nieczęsto na Eurowizji się spotyka. Jak dla mnie bardzo pro, ale też pewnie nie wejdzie do finału...
5. GRECJA - wysoko, bo nogi się rwą do tańca. Lepsze niż greckie propozycje z ostatnich lat...
6. ROSJA - podobnie jak w przypadku Litwy, na luzie i trochę ciekawsze granie niż zwyczajna, eurowizyjna sztampa.
7. NIEMCY - najlepsza propozycja z tzw. "Wielkiej Czwórki". Ciekawy wokal, dynamiczna kompozycja, może zaskoczyć.
8. SZWECJA - wreszcie Szwedzi wysłali jakąś ciekawą piosenkę. Ładna ballada, urzekający głos, podoba mi się ta gitara w tle.
9. BOŚNIA I HERCEGOWINA - rockowo i ciekawie. Bośniacy trzymają poziom i nie wysyłają chłamu.
10. AZERBEJDŻAN - mocny wokal, ładny głos. Piosenka Szwedki nieco lepsza, ale i Azerka daje radę.
11. UKRAINA - mam ambiwalentne uczucia co do tej piosenki. W sumie wszystko jest niby OK, ale czegoś jej brakuje. Nie ma tego jaja, tego kopa, tego polotu, jak w przypadku wyżej ocenionych.
12. RUMUNIA - najlepsza z disko-propozycji tegorocznej Eurowizji. Ale mimo wszystko nie dość dobra, aby podbić kontynent i moje serce.
13. BYŁA JUGOSŁOWIAŃSKA REPUBLIKA MACEDONII - nie pamiętam, kiedy oceniłem Macedonię tak wysoko. Zwykle mnie od ich propozycji odrzucało, a tym razem nawet daję radę tego słuchać. Ale bez punktów i bez finału dla Macedonii (chyba że głosowanie regionalne im załatwi wjazd do finału).
14. TURCJA - niczego sobie propozycja, ale z rockowych klimatów bardziej spodobała mi się Bośnia i Hercegowina. Do finału wejdą, bo diaspora turecka zagłosuje. I pewnie skończą w pierwszej dziesiątce. Dla mnie jednak tylko druga dziesiątka.
15. ESTONIA - przepraszam, ale mnie w tej piosence pobrzmiewało coś z klimatów późnego Depeche Mode. Ciekawe, ale nie dość wpadające w ucho.
16. SŁOWENIA - kabaretowe i fajne. Wiele będzie zależało od występu scenicznego. Mogą sobie zapewnić nim finał, chociaż moda i wzięcie na kabaretowe propozycje chyba już minęło...
17. FRANCJA - świata tym nie podbiją, ale wpada w ucho i trochę rusza nogi.
18. MOŁDOWA - trochę słabsze disko niż rumuńskie, ale jeszcze trzyma poziom.
19. ŁOTWA - podobnie jak z Ukrainą. Coś w sobie ta piosenka ma, ale... za mało, żeby być wyżej. Ciekawy wokal.
20. HISZPANIA - takie sobie, plumkanie. Szału nie ma, choć na tle innych hiszpańskich propozycji z ostatnich lat, ta jest niezła.
21. ISLANDIA - Hera BjĂśrk kojarzy się z BjĂśrk, ale muzycznie to jak mrówka przy słoniu. Disko z Islandii mnie nie przekona chyba nigdy. Lepiej niech wysyłają utwory Johanno-podobne.
22. BUŁGARIA - takie sobie disko. Jednym uchem wlatuje, drugim wylatuje.
23. POLSKA - no przepraszam, pomysł na piosenkę dobry, ale wykonanie spaprane, bo chórki zagłuszają wokalistę, a wokalista chórki. Serbowie w nieco podobnej konwencji wypadają 22 razy lepiej.
24. CHORWACJA - słabe. Zwykle lubię chorwackie propozycje, ale ta przelaciała mi koło ucha.
25. IRLANDIA - taka sobie balladka, nic szczególnego. Irlandczycy mogliby sobie przypomnieć, że mają genialną muzykę ludową i coś w tym klimacie wysłać, zamiast kolejnej nudziary.
26. MALTA - po pierwszych taktach myślałem, że to nawet gorsze niż Chiara. Potem jest nieco lepiej, ale i tak słabo. I nudno. Zieeew.
27. SZWAJCARIA - mdłe. W zasadzie tylko francuski język uratował tę piosenkę w moich uszach.
28. PORTUGALIA - bez finału, bo nudne.
29. BELGIA - nie przekonują mnie takie słabe, mięciutkie, męskie wokale.
30. ARMENIA - sam nie wiem, czemu. Ale nie podeszła mi ta piosenka. Bez jaja.
31. ALBANIA - nie.
32. GRUZJA - bez historii. I do tego jeszcze nie mogą się zdecydować, jak pisać imię wokalistki: Sopho czy Sofia.
33. HOLANDIA - jeśli to w konwencji kabaretowej będzie zaśpiewane na żywo, to dałbym więcej punktów... Ale jak na poważnie, to... Wieś tańczy i śpiewa, szalali szalala. Holendrzy nic interesującego od 1997 roku chyba nie przysłali. Może by wzięli roczny urlop?

Najsłabsze piosenki skomentowałem już w innym wątku...
34. NORWEGIA - piosenka wywołuje we mnie myśli samobójcze.
35. IZRAEL - to ma być faworyt Eurowizji? Ofra Haza się w grobie przewraca...
36. DANIA - mdłe i niestrawne.
37. BIAŁORUŚ - słodkie. Za słodkie. Błee...
38. CYPR - mdłe i bez wyrazu. Cypr strasznego gniota wysłał w tym roku w porównaniu do ubiegłych lat...
39. WIELKA BRYTANIA - za zgłoszenie tego czegoś powinni im odebrać automatyczne miejsce w finale.


świetny post;) super się go czytało więcej takich!
Ja nie pisze bo mi się nie chce