tipsy-sandra Tipsy żelowe Gliwice;)

Nie jestem zdziwiony skrajną oceną prostych z pozoru faktów. Spodziewam się, że
wątek ma tendencję rozwojową.


1. Ustalmy co porywnywać. Moim zdaniem pracownika interesuje kwota którą
otrzymuje w gotówce, pracodawca musi liczyć wszystkie koszty pracy.
2. Wynik jest uzależniony od wysokości zarobków (stawka podatkowa +
ograniczenie składki ZUS po przekroczeniu 2-średnich płac)
3. Oto niedokończona lista kosztów związanych z pracą:
* wynagrodzenie brutto
* ubezpieczenie emerytalne 9,76%
* ubezpieczenie rentowe 6,5%
* ubezpieczenie wypadkowe 1,62%
* Fundusz Pracy 2,45%
* Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych 0,08% już podwyżka na 0,15%
* Urlop wypoczynkowy
* Fundusz socjalny
* Chorobowe (do 30 dni w roku)
* Opieka nad dzieckiem 2 dni w roku
* Koszty badań lekarskich
* Koszty szkoleń BHP
* Koszt prowadzenia dokumentacji co najmniej 10 zł miesięcznie ...
4. Płaca minimalna 760 zł. Pracownik otrzymuje na rękę 561,90 zł
5. Narzuty płacone przez pracodawcę:
ubezpieczenie emerytalne 9,76%
ubezpieczenie rentowe 6,5%
ubezpieczenie wypadkowe 1,62%
Fundusz Pracy 2,45%
Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych 0,08%
RAZEM 20,41% 760zł X 20,41% = 155,10 zł


Koszt pracodawcy (tylko bezpośredni) 760 zł + 155,10 zł = 915,10 zł
Z tej kwoty pracownik otrzymuje 561,90 zł czyli 61,14%, a państwo z ZUS-em
38,86%. I to jest najlepszy dla pracownika wynik. Przy wyższych zarobkach
udział państwa rośnie.

Na podstawie równości wszystkich obywateli wobec prawa zgadzam się, aby Twoje
warunki zostały przyjęte przez UE, pod warunkiem, że spełnisz warunki takie,
jakie spełnia rolnik:

1) pracujesz 365 dni w roku i nie przysługuje Ci ani jeden dzień urlopu
wypoczynkowego aż do dnia, w którym przysługuje Ci emerytura, a na urlopie
chorobowym stawka dzienna wynosi 7zł. (wynagrodzenie chorobowe dostajesz po min.
30-dniowym okresie zwolnienia od lekarza)

2) Na zwolnieniu chorobowym musisz wynająć kogoś, kto wypełni za Ciebie Twoje
codzienne obowiązki. Zapłacisz mu za to min. 70 zł./dzień, przez co dopłacasz do
interesu w 1. miesiącu choroby min. 2170 zł, w 2. i kolejnych miesiącach min.
1953 zł.

3) Jak za dużo wypijesz na imprezie z kolegami, to na drugi dzień nie weźmiesz
urlopu na żądanie, tylko z szumem w głowie pójdziesz do roboty. Tak naprawdę -
zapomnij o istnieniu czegoś takiego jak urlop na żądanie.

4) Będziesz pracował latem w nieklimatyzowanym pomieszczeniu, a najlepiej na
łące bez możliwości schowania się w cień i bez szafki z kawą i ciasteczkiem obok.

5) Jak Cię rodzina zaprosi na wesele to dojedziesz w najlepszym przypadku na
pierwszy taniec młodych, bo będziesz musiał "oporządzić" się wcześniej.

6) Kiedy już będziesz stary i przejdziesz na emeryturę - zadowoli Cię jej
wysokość, tj. coś ok. 500-600zł/miesięcznie.

7) pewnie jeszcze wiele innych ;-)

Zgadzasz się na warunki?

Twoją odprawę pieniężną oblicza się według zasad dotyczących ekwiwalentu za nie
wykorzystany urlop wypoczynkowy. Najpierw trzeba więc ustalić przeciętne
miesięczne wynagrodzenie, sumując jego stałe składniki w tym wypadku
wynagrodzenie zasadnicze i zmienne - prowizja od wyników. Stałe stawki płacy
bierze się pod uwagę z miesiąca nabycia prawa do odprawy, a zmienne (prowizja
od wyników) - z przeciętnej wysokości trzech poprzednich miesięcy.

Sytuacja, w której pracodawca nie zapewnia, z przyczyn leżących po jego
stronie, możliwości świadczenia umówionej pracy przez pracownika, który jest
gotowy do jej wykonania jest stanem przestoju. W takim wypadku pracownikowi
przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania,
określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik
wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania -
60% wynagrodzenia. W każdym przypadku wynagrodzenie to nie może być jednak
niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Pracodawca może również powierzyć pracownikowi na czas przestoju inną pracę za
którą wynagradza go za wykonaną pracę.

Niestety pracodawcy najczęściej rozwiązują tego typu sytuację zmuszając
pracowników do urlopów bezpłatnych (wypoczynkowy jest kosztem dla pracodawcy
wiec za bardzo by się mu nie opłacało).
Oczywiście nikt nikogo nie może zmusić zarówno do urlopu wypoczynkowego
(wyjątkiem jest okres wypowiedzenia) oraz bezpłatnego. Obydwu urlopów udziela
się na pisemny wniosek pracownika.

No tak, zgadza się. Przez 6 tyg. 90%, potem jakaś konkretna kwota (nie pamiętam
jaka, ale coś powyżej 100 tygodniowo).
Te 6 tyg. to nie ma nic wspólnego z wypoczynkowym.
W sumie masz płacone przez 9 miesięcy. W tym pierwsze 6 tyg. to 90% pensji.
U mnie tak było: na macierzyński poszłam w dniu porodu, potem 6 tyg. 90% czyli
praktycznie całą pensja, bo ja dużo za paliwo płaciłam, więc nie odczułam że to
90 a nie 100%. Potem ta ustawowa stawka co dawało jakieś 470-490 miesięcznie. A
na koniec czyli po 9 miesiącach dostałam ca cały urlop co mi przysługiwał, bo
nie wykorzystałam w ciąży. Po 7 miesiącach macierzyńskiego złożyłam wymówienie i
kontrakt wygasł po dziewięciu m-cach maternity. Rok możesz wziąć ale te ostatnie
3 miesiące są niepłatne, więc ja wiedząc że do pracy nie wrócę, zerwałam umowę.

Ja też chcę mieć tyle dodatków :
Zatem zgodnie z rozporządzeniem MEN w sprawie szczegółowych zasad
ustalania wynagrodzenia oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop
wypoczynkowy nauczycieli[4] przy wyznaczaniu wynagrodzenia
miesięcznegouwzględnia się następujące składniki:

Określone w stawkach miesięcznych w stałej wysokości lub określone
procentowo od tych stawek, w wysokości należnej w miesiącu nabycia
prawa do nagrody:
wynagrodzenie zasadnicze,
dodatek za wysługę lat,
dodatek motywacyjny,
dodatek za warunki pracy,
dodatki funkcyjne (za wyjątkiem szczególnych wypadków omówionych w
Doradcy nr 13 z października 2001 r.),
dodatek za uciążliwość pracy, o którym mowa w art. 19, ust. 2, pkt 2
Karty Nauczyciela[1].
Odpowiednio wyznaczoną (patrz Doradca nr 13/2001) średnią z
wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych
zastępstw otrzymanego w okresie zatrudnienia przypadającym w danym
roku szkolnym przed miesiącem uzyskania prawa do nagrody.
Średnią wyznaczoną z wynagrodzeń za pracę w porze nocnej, w święta i
dni wolne otrzymanych w miesiącach roku szkolnego poprzedzających
miesiąc uzyskania prawa do nagrody.

Gość portalu: andzia napisał(a):

> Prowadze na innym Forum dyskusje o polskim Kodeksie Pracy.
> Jeden z Forumowiczow twierdzi ze takie kodeksy istnieja w Ameryce i ich
> nieprzestrzeganie jest SUROWO KARANE.Zgoda, tylko jakie powinnosci
> na pracodawce narzuca taki np amerykanski kodeks?
> Czy tak jak w Polsce , ma dac chorobowe za 30 dni, odprawe pieniezna
> w razie zwolnienia /nawet 3 miesieczna/.Ogrzewanie w szatniach o temperaturze
> takiej i takiej, posilki regeneracyjne, platny urlop wypoczynkowy
> za 20 kilka dni rocznie, Dodatek socjalny w kwocie ok 700 zl rocznie
> /dzieki marketom daje sie bony zywnosciowe/,a w duzych firmach tworzy tzw
> fundusz socjalny .Prosze o komentarz /wakacjusze wykluczeni/ bo nie
> pracuja legalnie.A moze jest ktos to prowadzi w USA firme i zatrudnia
> pracownikow? Jak to jest?

nie przejmuj sie zybim, on juz tak ma.

w usa istnieje oczywiscie labor law, glowne postulaty to stawka minimalna, zakaz
dyskryminacji na podstawie wieku, plci rasy i reliii (jesli juz zaczelas "tak
jak w Polsce... to widzisz, tutaj ogloszenie typu "ladna, do lat 25-ciu
poszukiwana" jest nielegalne), prawo do zrzeszania sie w zwiazki zawodowe, 60
minutowa przerwa na lunch, prawo do zasilku dla bezrobotnych...jest tego bardzo
durzo, jedne rzeczy sa regulowane inne nie...n.p. nie jest regulowana sprawa
wakacji, ani ubezpieczenia zdrowotnego .

Niania dla Maleństwa
Zdecydowałam. Po wykorzystaniu zaległego urlopu wypoczynkowego biorę 1,5-2 m-ce
wychowawczego, aż Mała skonczy pół roku. Mam nadzieję karmić Ją do tego czasu
piersią. A po 6 m-cach zacznę wprowadzać inne "elementy żywieniowe" i to chyba
będzie dobry czas na powrót do pracy na pół etatu, a od września na pełny etat.

Myślałam nad żłobkiem, bo ostatnio wiele dobrego o nich słyszę, takze moja
chrześnica chodziła do żłobka, ALE odkąd skończyła rok. Eeech... straszne
zostawiać takie maleństwo półroczne w żłobku... Postanowiłam więc poszukać
niani. Korzystam z serwisu niania.pl - całkiem dobry.

A teraz pytanie: orientujecie się, jakie w W-wie są stawki dla niań? Czy np.
1100-1200 zł wystarczy (wychodzi ok 5,5-6 zł/h) miesięcznie za pracę od 8 do
17:30-18:00. Niestety, więcej zapłacić nie mogę, a wiem, że są np. żądania 1600
zł miesięcznie...


Reni, a może być porozmawiała, że np. dostaniesz więcej w ramach pensji o np 2
zł dziennie licząć średnio i ramach tej kwoty zapewnisz dziecku np. pieczywo
na sniadanie, czy jakiś jogurt w czasie dnia? Ja umówiłam się z moją nianią,
że dopłacam jej 100 zł miesięcznie i ona w ramach tej kwoty zapewni mu
wyżywienie w ciągu dnia. Średnio wychodzi ok. 5 zł na dzień, czyli stawka
przedszkolna. Ponieważ młody jest cały dzień u niej (mieszkamy na tym samym
osiedlu dwa bloki od siebie),rano w domu mały pije butelkę mleka i śniadanie
wchodzi mu dopiero ok 9-9,30. Ja zawsze zostawiam w domu serki i jogurty które
niania może zabierać młodemu, a obiady i tak gotuje swojej rodzince, więc ile
takie małe 21 miesięczne dziecko zje?? Taki układ jest ok sprawdza się już
prawie rok ( do ok. 11-12 miesiąca byliśmy na słoiczkach). Doszliśmy wspólnie
do takiego rozwiązania, bo widziałam, że ona i tak sama z siebie kupuje mu
owoce, czy paluszki,świeże pieczywo rano, rogale - wiadomo jak coś zobaczył u
innego dziecka to tez chciał, a teraz sytuacja jest czysta.
Jeżeli chodzi o nadgodziny - to pensja jest stała niezaleznie od tego czy np.
czasem wezmę krótki urlop, czy są inne wolne dni, święta, w urlop wypoczynkowy
też płacę normalnie. Czasem w zamian proszę o wcześniejsze przyjście czy
wyjście. Porozmawiaj, może się da coś ustalić.
Pozdrawiam
Iza

Niech nawet, ale kuda do 90%???
Gość portalu: oleg napisał:

> Nie jestem zdziwiony skrajną oceną prostych z pozoru faktów. Spodziewam się,
że wątek ma tendencję rozwojową.
> >
> 1. Ustalmy co porywnywać. Moim zdaniem pracownika interesuje kwota którą
> otrzymuje w gotówce, pracodawca musi liczyć wszystkie koszty pracy.
******************************************************

Wątek nie zaczynał się od tego, co interesuje PRACOWNIKA, jeno od tego, ILE
PRACOWNIK KOSZTUJE PRACODAWCĘ.

Wczoraj Jeremi Mordasiewicz powiedział telewizorowi, że płaca pracownika
kosztuje go (???) dodatkowo 90 proc.

Twoje wyliczenia pokazują, że alles do kupy obciążenia te wynoszą ok. 21
proc., ale gdzie te proc. 90 (wg. Mordasiewicza), albo choćby 70 (wg.
PRACODAWCY) z forum
*************************************
Ty wyliczsz
> 2. Wynik jest uzależniony od wysokości zarobków (stawka podatkowa +
> ograniczenie składki ZUS po przekroczeniu 2-średnich płac)
> 3. Oto niedokończona lista kosztów związanych z pracą:
> * wynagrodzenie brutto
> * ubezpieczenie emerytalne 9,76%
> * ubezpieczenie rentowe 6,5%
> * ubezpieczenie wypadkowe 1,62%
> * Fundusz Pracy 2,45%
> * Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych 0,08% już podwyżka na 0,15%
> * Urlop wypoczynkowy
> * Fundusz socjalny
> * Chorobowe (do 30 dni w roku)
> * Opieka nad dzieckiem 2 dni w roku
> * Koszty badań lekarskich
> * Koszty szkoleń BHP
> * Koszt prowadzenia dokumentacji co najmniej 10 zł miesięcznie ...
> 4. Płaca minimalna 760 zł. Pracownik otrzymuje na rękę 561,90 zł
> 5. Narzuty płacone przez pracodawcę:
> ubezpieczenie emerytalne 9,76%
> ubezpieczenie rentowe 6,5%
> ubezpieczenie wypadkowe 1,62%
> Fundusz Pracy 2,45%
> Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych 0,08%
> RAZEM 20,41% 760zł X 20,41% = 155,10 zł
>
>
> Koszt pracodawcy (tylko bezpośredni) 760 zł + 155,10 zł = 915,10 zł
> Z tej kwoty pracownik otrzymuje 561,90 zł czyli 61,14%, a państwo z ZUS-em
> 38,86%. I to jest najlepszy dla pracownika wynik. Przy wyższych zarobkach
> udział państwa rośnie.
>
>