tipsy-sandra Tipsy żelowe Gliwice;)

" />Pracodawca może zapłacić pracownikowi za taką podróż własnym samochodem, jezeli uzna to za stosowne ale jego kosztem uzyskania przychodu bedzie tylko kwota wynikająca z pomnozenia liczby przejechanych przez pracownika kilometrów przez stawkę za jeden kilometr przebiegu. Taki limit odliczen obowjązuje jezeli dostałaś delegacje służbową. Jezeli podróż nie jest udekumentowana delegacja pracodawca nie moze wliczyc w koszty zadnych wydatków.

" />Dziękuję. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam ale powinnam w tej sytuacji brać faktury na paliwo wystawione na firmę czy na moje prywatne nazwisko i porównywać koszty eksploatacji(wydatki na paliwo) z ilością przejechanych kilometrów x stawka za 1 km (ewidencja przebiegu).
Z tą delegacją to bym jednak nie była taka pewna (proszę porównaj
art.23 ust.1 pkt 36 lit.a updof).

" />Mój mąż ma duzy problem związany z wynagrodzeniem oraz groźbą zwolnienia dyscyplinarnego z pracy.Jest kierowcą TIR-a w firmie transportowej. Jego wypłata składa się z dwoch części : podstawy w wysokości najniższej średniej krajowej oraz tz. zwrotu kosztow - delegacji, a to nic innego jak stawka za przejechane kilometry w ciągu miesiąca.We wrześniu tego roku byl na urlopiei wtedy dostał propozycje intratnej pracy za granicą, na ktorą się zgodzil. Pojechal na rozmowę do szefa powidamiając go o planowanym wyjeżdzie i ustalili,że do końca miesiąca bedzie na urlopie, a później ustalą co dalej - czy wróci do starej firmy czy nie. Świadkiem tej rozmowy bylam ja i to ja mialam przekazać informację o decyzji męza. I tu zaczyna się nasz problem gdyż w chwili powiadomienia pracodawcy męża o rezygnacji z pracy Pan ów wytlumaczyl mi ,iż w takim razie mąż zostanie dyscyplinarnie zwolniony a dodatkową karą bedzie nie wyplacenie wynagrodzenia. Proszę o pomoc! Jak w tej chwili mam z tym Panem rozmawiać - męza nie ma.I co mogę w tej sytuacji zrobić?

" />Nie słyszałam, żeby w sprawie delegacji służbowych coś uległo zmianie.Jeśli chodzi o dokumentowanie podróży to albo ryczałt jesli chodzi o jazdy lokalne-jesli jest podpisana umowa o wykorzystywanie prywatnego samochodu do celów służbowych albo kilometrówka czyli przemnożenie przejechanych kilometrów przez stawkę w zależności od pojemności silnika i wypisana delegacja bez konieczności jej potwierdzania w miejscu oddelegowania.

" />dzięki za odp ale - dowiedziałam sie dzisiaj, - zapomniałam o tym- wydaje mi sie to dziwne zreszta, ze dyrektor wydał osobne zarzadzenie , w którym jest napisane m.in cytuje- do rozliczenia podrózy samochodem ustala sie nastepujace zasady dla jednego delegowanego pracownika iloczyn przejechanych kilometrów przez 33% stawki za jeden kolometr przebiegu pojazdu prywatnego itd. czy jest to słuszne nadmieniam ze nie jest to zakład prywatny pozdrawiam Dorota

" />Oczywiście,że jest. Trzeba tylko z pracownikiem zawrzeć umowę na korzystanie z samochodu prywatnego do celów służbowych i prowadzić ewidencję przejazdów.Samochód nie musi być własnośćią pracownika.W delegacji musi być określony środek transportu, tj numer rejestracyjny samochodu.Wtedy jako maksymalny koszt nie powodujący opodatkowania u pracownika tego dochodu można przyjąć iloczyn ilości kilometrów i stawki za km, uzalezniony od pojemności silnika(0,4798zł do 900cm3, a 0, 7692zł dla pozostałych)
Pozdrawiam

" />zaproponowano mi w pracy abym pojechal cos zalatwil do sasiedniego miasta wlasnym samochodem. dano mi nawet druczek delegacji. miasto to oddalone jest o okolo 60 km. poj. mojego silnika to 1100m3. jak rozlicza sie takie wyjazdy sakd sie bierze (www?) stawki przez ktore wymnaza sie ilosc kilometrow??
dzieki

" />Cześc. Mam taki problem do rozgryzienia. Firma wysłała w delegacje pracownika. Pracodawca zgodził się, aby pracownik tą podróż odbył swoim samochodem. Rozliczyłam go na podstawie kilometrówki tzn. wykazał mi ilość przejechanych przez siebie kilometrów, które ja pomnożyłam przez stawkę za 1 km, czyli aktualnie 0,7846 (sam pow. 900 cm). Czy tą kwote, którą mu wypłaciłam musze opodatkować? Według mnie nie ponieważ nie jest to ryczały (który od nowego roku jest opodatkowany), tylko wypłacenie należnosci dla pracownika wynikajace z przejechanych kilometrów.
Kochani a jak sytuacja bedzie wygladała, gdy jest sobie firma jednoosonowa. Osoba prowadzaca działalność użycza od swojego syna samochód osobowy do celów prowadzonej działalności. Jest to umowa uzyczenia nieodpłatna, to znaczy wynajmujacy nie osiaga z tego uzyczenia zadnych korzyści. Wiem, ze taka osoba musi prowadzić ewidencję na podstawie której może zaliczyc do kup wydatki zwiazne z eksploatacja tego autka. Prosze pomóżcie. Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam.

" />Proszę o pomoc! Zatrudniam pracownika, który dwa razy w tygodniu ma dojechać do domu do pacjenta.Poza pensją mam mu zapłacić koszty dojazdu z siedziby firmy do domu pacjenta i z powrotem. Czy będzie to tylko ilość kilometrów razy stawka za jeden kilometr pow.900 cm3 = 0,7846 zł i to wszystko płacę? Czy taka wypłata jest nieopodatkowana?Czy może powinnam uznać takie dojazdy za przychód pracownika? Dziękuję za pomoc.

" />delegacja to sprawa umowna...

jesli ma byc wszystko legal - to są limity na delegajce międzynarodowe
to są ustalone stawki na konkretne kraje - pi razy drzwi 30-45EUR/dzień rózne kraje, rózne stawki...

a jesli jest pod stołem, to któż to może wiedzieć jaki przelicznik firma przyjmie

co do 'kilometrówki' - są przepisy w rozporządzeniach i ustawach dotyczących transportu wlasnie, zabraniające takiego sposobu rozliczania się z kierowcami. Jest jawnie napisane nie wolno stosować przelicznika przejechanych kilometrów na złotówki /ani na euro ani na inne pieniążki/. Sam widzisz na ile to fikcyjny paragraf. Ale wystarcza zeby nie umieszczać tego w umowach bo wtedy istnieje szansa na pożegnanie sie z licencją

" />
">Mam tylko jedno pytanie dodatkowe, stawka za kilometr jest niezgodna z przepisami i prawem. Czy ktoś ma jakąś wiedzę ma ten temat?

oczywiście że niezgodna i żaden szef ci tego oficjalnie nie da
kierowca może mieć pensje+delegacje+dodatek za nocleg,ale tylko z pensji jest odprowadzany zus!!!buuuuuuuuuu

Slavek myli pojęcia ryczałtu i delegacji. Obie są rozliczane stawkami 0,7846 zł/km. Ryczałt dotyczy jazd lokalnych (po mieście zatrudnienia pracownika), a delegacja zamiejscowych.
Ilość kilometrów w ryczałcie zależy od wielkości miasta i pojemności silnika. Dotyczy jazdy samochodem w gminie lub mieście, w którym pracownik jest zatrudniony. I jest opodatkowany.
Gdy pracownik jedzie POZA miejscowość, w której pracuje, to mamy do czynienia z podróżą służbową, czyli delegacją (jazda po mieście np. w celu zakupu towarów nie jest delegacją). Kilometry w Rozliczeniu podróży służbowej są zwolnione z opodatkowania. W Poleceniu podróży służbowej należy wpisać cel wyjazdu i to pewnie miał na myśli Slavek, gdy pisał o odpowiednim określeniu zadania. Jeśli konkretnego zadania nie określono, brak jest polecenia wyjazdu służbowego i nie mamy prowadzonej ewidencji przebiegu pojazdu to jest to odmiana ryczałtu i jest opodatkowana.
Niektóre firmy wymagają miesięcznego zestawienie przejazdów LOKALNYCH na kartce, by wiedzieć ile wypłacić,. Ale jeśli nie została wystawiona delegacja i nie ma wymaganych elementów ewidencji przebiegu pojazdu, to traktuje się to jako formę ryczałtu i opodatkowuje. Ewentualnie pracodawca daje pracownikowi mniejszą ilość kilometrów niż wynika z rozporządzenia ministra infrastruktury.
Różnice w opodatkowaniu wynikają stąd, że można dostawać ryczałt, a w ogóle nie jeździć (ewidencja przebiegu pojazdu nie wymagana przepisami prawa), a delegację należy udowodnić, więc fiskus łaskawie nie potrąca podatku.
Zwolnienie od podatku jest do pewnej wysokości określonej w ustawach. Jeśli przekroczy się stawkę, to należy opodatkować nadwyżkę.

Niektórzy mylą pojęcie „użyczenia samochodu” firmie i „używania samochodu dla potrzeb zakładu pracy”. Użyczyć samochód firmie może użyczyć np. jej właściciel, jeśli nie chce go wpisywać do ewidencji środków trwałych. Żeby otrzymywać ryczałt trzeba podpisać umowę z zakładem pracy na „używanie samochodu dla potrzeb zakładu pracy”. I taka umowa nie daje pracodawcy prawa dysponowania samochodem w ten sposób, że da samochód jednego pracownika innemu pracownikowi, ale pracownik nie może powiedzieć, że tu pojedzie a tam już nie. Także ten samochód nie musi być własnością pracownika, a może być mu użyczony np. przez szwagra, czy rodzica, ale użyczenie stanowi tytuł prawny do posługiwania się tym pojazdem.

" />Mam pytanie: Pracownik własnym samochodem jedzie w delegacje. Co jest opodatkowane i ozusowane a co nie . Ma dietę i rozliczone kilometry zgodnie ze stawką za kilometr.

" />Czy od delegacji służbowej przy umowie-zleceniu potrącamy składki zus? delegacja rozliczana ryczałtem (kilometry x stawka za 1 km).dziękuję z góry za pomoc

" />Tessa ma rację, ryczałt nie jest oskładkowany, a jedynie opodatkowany. Natomiast nie rozumiem wybrnięcia Maji, gdyż w delegacji musisz również kilometry pomnożyć przez stawkę ryczałtu. Oby nie było to oszustwo, chyba że jechał samochodem służbowym. Życzę powodzenia Maja.

" />dordzi-dziekuje za informacje.
Jeszcze pytanie, jak Ty to robisz w praktyce, czy to jest kwestia wystawiania delegacji, czy mnoze stawke razy kilometr albo moze ustalam jakas kwote ktora dodaje pracownikowi do listy plac. Czy to jest oskladkowana kwota?

" />         
      78-600 Wałcz, ul. Bracka 8, e-mail: www.egzekucja.org.pl

ZZPEA/ 35/08 Wałcz, dnia 02-08-2008 r.




Ministerstwo Finansów
Departament Administracji Skarbowości
      w Warszawie




W związku ze zgłaszanymi sygnałami dotyczącymi nierównego traktowania pracowników egzekucji administracyjnej w sprawie zwracania kosztów przejazdów własnym pojazdem w celach  służbowych,  Rada Krajowa Związku Zawodowego Pracowników Egzekucji Administracyjnej zwraca się      z uprzejmą prośbą o ujednolicenie przedmiotowej sprawy.
W celu wykonania obowiązków służbowych związanych                            z wykonywaniem czynności egzekucyjnych w terenie u zobowiązanych pracownicy egzekucji administracyjnej otrzymują delegację służbową lub otrzymują ryczałty na dojazdy. Z sygnałów otrzymywanych od  pracowników wynika, że zwrot wydatków z tytułu podróży służbowych w urzędach skarbowych nawet w tym samym województwie jest różny.
Stawka za 1 kilometr przejazdu własnym samochodem w niektórych przypadkach nie pokrywa nawet kosztów paliwa nie licząc należnej amortyzacji z tytułu zużycia pojazdu. Pragnie się zauważyć, ze wydatki te pokrywane są nie ze środków budżetowych lecz obciąża się nimi zobowiązanego. Ustalenie stawek przez naczelników urzędów skarbowych na zaniżonym poziomie powoduje, że ciężar pokrycia kosztów dojazdów do zobowiązanego w części    w sposób nieuzasadniony pokrywa pracownik wykonujący egzekucję administracyjną. Ustalone stawki nie są oparte  na żadnym rachunku ekonomicznym  z nikim nie są uzgadnianie, nawet z reprezentacjami związkowymi i stanowią swoiste sobiepaństwo. Takie naliczanie jest niezgodne z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.
W jednym z pism kierowanych przez Ministerstwo Finansów do naczelników urzędów skarbowych w latach 2006-2007 było m.in. zalecenie obniżenia kosztów na wydatki związane z delegacjami służbowymi. Oczywiście naczelnicy wykonali to zadanie  z pokorą obniżając, bez uzasadnienia, jedynie koszty w egzekucji administracyjnej, które i tak nie mają żadnego wpływu na wydatki budżetowe. Związek pragnie zauważyć, że pracownicy egzekucji administracyjnej nękani są od lat różnymi pomysłami naczelników w celu pogorszenia ich statutu zawodowego jak również sytuacji materialnej. Od zatrudniania ich na niepełny wymiar czasu pracy ( zlikwidowany po ponad     

10 c-iu latach w 2007 r.),  próby obniżenia wynagrodzenia prowizyjnego, nie wypłacenie  ekwiwalentu za używanie odzieży własnej do celów służbowych (pomimo, że uprawnienie takie daje uchwała 138 Rady Ministrów) do obniżania kosztów na wydatki związane z przejazdami służbowymi.
W rozporządzeniu Ministra Transportu z dnia 23 października 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy określone są odpowiednie stawki które nie mogą być wyższe niż:
1)  dla samochodu osobowego:
a)  o pojemności skokowej silnika do 900 cm3 - 0,5214 zł,
b)  o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm3 - 0,8358 zł,
2)  dla motocykla - 0,2302 zł,
3)  dla motoroweru - 0,1382 zł.".
Pomimo ustalenia stawek urzędowych i braku delegacji do ich obniżenia niektórzy naczelnicy urzędów skarbowych ustalają dobrowolnie stawki o wiele niższe niż ustalone  w rozporządzeniu. Zrównywanie egzekutorów do poziomu zwrotu wydatków z innymi pracownikami w urzędzie jest niesprawiedliwy bowiem wykonywanie czynności w terenie to zakres obowiązków  pracy egzekutora codzienny a nie sporadyczny.
Takie traktowanie pracowników egzekucji administracyjnej powoduje, że odchodzą oni z pracy w egzekucji gdyż oprócz tego że jest ona ciężka i niebezpieczna wymagająca dużej aseratywności od pracownika to w dodatku staje się ona mniej opłacalna. Sygnały te były zgłaszane na Krajowej Konferencji Delegatów ZZPEA w dniu 06 czerwca 2008 r. oraz na spotkaniu central związkowych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w dniu 16 lipca 2008 r
W związku z powyższym Związek zwraca się o interwencję  celem doprowadzenia do obowiązującego stanu prawnego w sprawie  zasad zwrotu kosztów przejazdu do celów służbowych.

    Z poważaniem

Przewodniczący Rady Krajowej ZZPEA
Eugeniusz Matusiak
Do wiadomości:
- Departament Służby Cywilnej
  Kancelarii Prezesa Rady Ministrów